Sukienki z naturalnych materiałów - Naturalnie dobry wybór!

Jedną z najbardziej charakterystycznych mód naszych czasów jest moda na ekologię. Jak grzyby po deszczu powstają sklepy oferujące zdrową żywność, przykładamy coraz większą wagę do segregacji śmieci, a tradycyjne samochody są wypierane przez auta hybrydowe. Trend eko widzimy także w wyborze garderoby, gdyż zdajemy sobie sprawę, że żaden syntetyk nie zastąpi natury.

Zalety noszenia lnianych, bawełnianych, bądź kaszmirowych sukienek docenia duża rzesza kobiet. To wybór pań, dla których liczy się wygoda, oryginalność i nietuzinkowość. Ubrania takie są w dodatku przyjazne dla skóry, a więc odpowiednie dla alergiczek.
Wiele polskich firm specjalizuje się w produkcji garderoby z naturalnych materiałów, co sprawia, że ceny bardzo dobrych jakościowo tkanin stają się przystępne i osiągalne dla konsumentek o różnych zasobnościach portfela. Na szczególne uznanie zasługują sukienki z bawełny organicznej, zwanej również ekologiczną. W procesie jej barwienia nie używa się żadnych substancji chemicznych, co sprawia, że otrzymujemy ubrania w realistycznych kolorach.

Znacznie bardziej z rodzimym wytwórstwem kojarzy się nam jednak len, tkanina równie naturalna, co wytrzymała. Niech dowodem na zdrowotne właściwości lnu będzie to, że wykorzystuje się go nie tylko w produkcji odzieży, ale także w gastronomii, ponieważ ułatwia proces trawienia.

Len, bawełna – materiały te przywodzą nam na myśl raczej ciepłe miesiące. Co jednak z zimą? Czy istnieją jakieś naturalne rozwiązania na chłodniejszy czas? Jak najbardziej. Wełniane, produkowane w Polsce sukienki nie tylko dodają użytkowniczkom klasy oraz polotu, ale i doskonae ogrzewają. Miłośniczki dobrego stylu decydują się też na pełne gracji sukienki kaszmirowe o niebanalnych wzorach i fasonach. Nietrudno się domyśleć, że naturalne tkaniny, oprócz wymienionych zalet, pozostają przyjazne środowisku.
Sukienki otrzymywane z naturalnych materiałów to wieloletnia inwestycja w garderobę każdej perspektywicznie myślącej kobiety.

W planach nowa sukienka? Postaw na naturę!

Według wielu kobiet, elegancja i naturalne materiały stoją ze sobą w sprzeczności. Te ostatnie kojarzą im się raczej z luzem i komfortem, co może wykluczać wieczorowy szyk.

Przekonanie takie jest jednak błędne, ponieważ istnieją firmy odzieżowe (też w Polsce), oferujące piękne kreacje właśnie na bazie zasobów naturalnych. Dokonując zakupu w jednym z takich przedsiębiorstw, nie tylko zaopatrujemy się w ciekawą sukienkę, ale i wspieramy rodzimy biznes. Nie jest sztuką wejście do pierwszego lepszego sklepu i poszerzenie garderoby o kolejną poliestrową kreację. Odczujemy natomiast większą satysfakcję, gdy upolujemy elegancką suknię z lnu, bawełny lub kaszmiru. Garderoba taka będzie dla otoczenia komunikatem o niebanalności oraz nieschematyczności naszego gustu, a także o artystycznej żyłce – na ubrania z naturalnych materiałów decydują się bowiem często osoby o dużej kreatywności twórczej.

Czy istnieje lepszy wybór na towarzysko-taneczną imprezę niż ubranie, które nie tylko olśni wszystkich wokół, ale i podniesie komfort spędzanego czasu? Warto zauważyć, że naturalne tkaniny dobrze pochłaniają pot, nie będziemy się więc musiały martwić, że ktoś zauważy wstydliwe, ciemne plamy pod pachami. W pełni zatem wciągniemy się w wir zabawy, pozbawione obaw. Skóra w materiałach z lnu lub bawełny czuje się jak ryba w wodzie, doskonale w nich oddycha i, dzięki temu, dłużej zachowa potrzebną świeżość. Wzbudzimy również podziw koleżanek, pląsając w oryginalnej, dobrej jakościowo sukience.

Naturalne tkaniny cechuje szeroka uniwersalność. Są wykorzystywane dla eleganckich, jak i swobodniejszych krojów, doskonale sprawdzą się więc na dowolną okoliczność. Szykowna modystka, czy roześmiana luzaczka – każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Sukienki z prawdziwych materiałów odzwierciedlają osobowość i charakter użytkowniczki oraz sygnalizują, że jest racjonalną, dokonującą przemyślanych decyzji konsumentką.

Bądźmy więc piękne, mądre i swobodne. Bądźmy eko!

Eleganckie sukienki – ewolucja sięgająca czasów starożytnych (część 1)

Dzisiejszy wpis będzie podróżą do bardzo dawnych czasów. Zastanawiałyście się może, jak wyglądała ewolucja sukienki? Temat jest naprawdę interesujący. Przeczytajcie, a na pewno zabłyśniecie wiedzą w towarzystwie.

Starożytność – moda na eleganckie sukienki z naturalnych materiałów

W starożytności sukienki stanowiły ubiór zarówno damski, jak i męski. Dziś trudno wyobrazić sobie mężczyzn w takim stroju, ale kiedyś ten outfit był normą. Stawiano na jakościowe tkaniny: len, bawełnę, jedwab. Starożytna moda na kolorowe i wzorzyste sukienki zatoczyła koło. Dziś w garderobach kobiet obok klasycznej małej czarnej czy koktajlowej sukienki nietrudno znaleźć barwne suknie, trendy szczególnie wiosną i latem oraz w okresie karnawałowym. Na przestrzeni lat podstawowe kanony mody ewoluowały. Obecnie projektanci modowi bardzo często do nich wracają. Inspirują się, tworząc przepiękne sukienki szyte z dobrych jakościowo materiałów produkowanych w Polsce.

Stylowe warstwowe sukienki średniowieczne – naturalne tkaniny

Średniowieczne suknie wyróżniały się ciepłymi barwami. Jeśli chodzi o fason, to suknie składały się z dwóch lub większej liczby warstw. Ta przylegająca do ciała stanowiła ubiór domowy. W ramach oficjalnych wyjść kobiety nakładały na pierwszą sznurowaną suknię wierzchni ubiór w postaci eleganckiej sukienki uszytej zazwyczaj z naturalnych tkanin.

Renesans, czyli suknie z dekoltem

W renesansie moda damska podążała w kierunku podkreślenia kobiecego piękna. Aby uwydatnić urodę, panie zakładały szykowne sukienki z dekoltem. Najwyższej jakości tkaniny, z których szyto suknie, ozdabiane były koronkami, haftami, a nawet klejnotami. Katolicka Hiszpania będąca w tych czasach potęgą nie pozwoliła sobie jednak na tak duże odkrycie kobiecego ciała. Suknie zaczęły więc znowu zakrywać szyję, a o krótszych sukienkach koktajlowych czy mini nie było wówczas żadnej mowy. Co stało się z kobiecym strojem w baroku? W jaki sposób na wygląd sukienek damskich wpłynęły kolejne epoki oświecenie i romantyzm oraz czy nadal stawiano na jakościowe materiały? O tym w następnym wpisie.

Eleganckie sukienki – ewolucja sięgająca czasów starożytnych (część 2)

Dalszą część historii sukienki rozpocznie epoka baroku. Kolejno dowiecie się, za pomocą jakich trików kobiety oświecenia uzyskiwały talię osy. Poznacie tajemnicę szykownych sukien szytych z jakościowych tkanin. To właśnie one zapewniały ideał kobiecej sylwetki, czyli klepsydrę.

Barok – suknie podkreślające kształty

Obecna moda stawia na oryginalne wzornictwo. Kobiety dobrze wiedzą, że dzięki odpowiednio dobranej odzieży są w stanie zatuszować mankamenty sylwetki oraz podkreślić jej atuty. Popularne stało się wszystko to, co jest naturalne, a więc również wysokiej jakości materiały produkowane w Polsce. W baroku trendem były eleganckie sukienki podkreślające kobiecą figurę. Dziś jednak żadna z nas nie pokusiłaby się o takie triki. Staniki sukienek poza gorsetem posiadały dodatkowe usztywnienie z drewnianych listewek.

Oświecenie – sukienki zapewniające talię osy

Sylwetka klepsydry oraz talia osy to marzenie każdej kobiety. W oświeceniu paniom gwarantowano taki wygląd. Efekt opieczętowany był jednak koniecznością noszenia bardzo ciasnych gorsetów. Następnym sposobem na uzyskanie sylwetki klepsydry były stylowe sukienki w pastelowych barwach, a pod nimi stelaż wykonany z kości wieloryba. Nietrudno zauważyć, że tak idealna sylwetka i piękny wygląd kobiet nie szły w parze z wygodą czy nawet bezpieczeństwem.

Kojący romantyzm – zwiewne suknie z jakościowych tkanin

W epoce romantyzmu przyszedł czas na uwolnienie kobiet z sukien „klatek” i ciasnych gorsetów. Stawiano na dobre gatunkowo materiały, dużo lżejsze niż te barokowe czy stosowane w oświeceniu. Sylwetkę podkreślano wstążką przewiązywaną pod biustem. Triumfowały eleganckie sukienki w jasnej kolorystyce. Modne pastelowe barwy przyniosły ukojenie. Wraz z końcem romantyzmu zaczęto szyć suknie z atłasu dziś wyjątkowo modnego, jeśli chodzi o tkaninę na sukienki wieczorowe. Ta delikatna i elegancka satyna nadal stanowi silny trend z wybiegów. W kolejnym wpisie dowiecie się, jak wyglądała historia sukienki w XIX i XX wieku oraz skąd wzięła się mała czarna, czyli sukienka klasyk, która nie wychodzi z mody.

Wszelkie treści przedstawione w obrębie domeny royallook.pl są objęte prawem autorskim i podlegają ochronie na mocy „Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych” z dnia 4 lutego 1994 r. (tekst ujednolicony: Dz.U. 2006 nr 90 poz. 631).
Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez zgody autora jest zabronione.