W planach nowa sukienka? Postaw na naturę!

Według wielu kobiet, elegancja i naturalne materiały stoją ze sobą w sprzeczności. Te ostatnie kojarzą im się raczej z luzem i komfortem, co może wykluczać wieczorowy szyk.

Przekonanie takie jest jednak błędne, ponieważ istnieją firmy odzieżowe (też w Polsce), oferujące piękne kreacje właśnie na bazie zasobów naturalnych. Dokonując zakupu w jednym z takich przedsiębiorstw, nie tylko zaopatrujemy się w ciekawą sukienkę, ale i wspieramy rodzimy biznes. Nie jest sztuką wejście do pierwszego lepszego sklepu i poszerzenie garderoby o kolejną poliestrową kreację. Odczujemy natomiast większą satysfakcję, gdy upolujemy elegancką suknię z lnu, bawełny lub kaszmiru. Garderoba taka będzie dla otoczenia komunikatem o niebanalności oraz nieschematyczności naszego gustu, a także o artystycznej żyłce – na ubrania z naturalnych materiałów decydują się bowiem często osoby o dużej kreatywności twórczej.

Czy istnieje lepszy wybór na towarzysko-taneczną imprezę niż ubranie, które nie tylko olśni wszystkich wokół, ale i podniesie komfort spędzanego czasu? Warto zauważyć, że naturalne tkaniny dobrze pochłaniają pot, nie będziemy się więc musiały martwić, że ktoś zauważy wstydliwe, ciemne plamy pod pachami. W pełni zatem wciągniemy się w wir zabawy, pozbawione obaw. Skóra w materiałach z lnu lub bawełny czuje się jak ryba w wodzie, doskonale w nich oddycha i, dzięki temu, dłużej zachowa potrzebną świeżość. Wzbudzimy również podziw koleżanek, pląsając w oryginalnej, dobrej jakościowo sukience.

Naturalne tkaniny cechuje szeroka uniwersalność. Są wykorzystywane dla eleganckich, jak i swobodniejszych krojów, doskonale sprawdzą się więc na dowolną okoliczność. Szykowna modystka, czy roześmiana luzaczka – każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Sukienki z prawdziwych materiałów odzwierciedlają osobowość i charakter użytkowniczki oraz sygnalizują, że jest racjonalną, dokonującą przemyślanych decyzji konsumentką.

Bądźmy więc piękne, mądre i swobodne. Bądźmy eko!

Eleganckie sukienki – ewolucja sięgająca czasów starożytnych (część 1)

Dzisiejszy wpis będzie podróżą do bardzo dawnych czasów. Zastanawiałyście się może, jak wyglądała ewolucja sukienki? Temat jest naprawdę interesujący. Przeczytajcie, a na pewno zabłyśniecie wiedzą w towarzystwie.

Starożytność – moda na eleganckie sukienki z naturalnych materiałów

W starożytności sukienki stanowiły ubiór zarówno damski, jak i męski. Dziś trudno wyobrazić sobie mężczyzn w takim stroju, ale kiedyś ten outfit był normą. Stawiano na jakościowe tkaniny: len, bawełnę, jedwab. Starożytna moda na kolorowe i wzorzyste sukienki zatoczyła koło. Dziś w garderobach kobiet obok klasycznej małej czarnej czy koktajlowej sukienki nietrudno znaleźć barwne suknie, trendy szczególnie wiosną i latem oraz w okresie karnawałowym. Na przestrzeni lat podstawowe kanony mody ewoluowały. Obecnie projektanci modowi bardzo często do nich wracają. Inspirują się, tworząc przepiękne sukienki szyte z dobrych jakościowo materiałów produkowanych w Polsce.

Stylowe warstwowe sukienki średniowieczne – naturalne tkaniny

Średniowieczne suknie wyróżniały się ciepłymi barwami. Jeśli chodzi o fason, to suknie składały się z dwóch lub większej liczby warstw. Ta przylegająca do ciała stanowiła ubiór domowy. W ramach oficjalnych wyjść kobiety nakładały na pierwszą sznurowaną suknię wierzchni ubiór w postaci eleganckiej sukienki uszytej zazwyczaj z naturalnych tkanin.

Renesans, czyli suknie z dekoltem

W renesansie moda damska podążała w kierunku podkreślenia kobiecego piękna. Aby uwydatnić urodę, panie zakładały szykowne sukienki z dekoltem. Najwyższej jakości tkaniny, z których szyto suknie, ozdabiane były koronkami, haftami, a nawet klejnotami. Katolicka Hiszpania będąca w tych czasach potęgą nie pozwoliła sobie jednak na tak duże odkrycie kobiecego ciała. Suknie zaczęły więc znowu zakrywać szyję, a o krótszych sukienkach koktajlowych czy mini nie było wówczas żadnej mowy. Co stało się z kobiecym strojem w baroku? W jaki sposób na wygląd sukienek damskich wpłynęły kolejne epoki oświecenie i romantyzm oraz czy nadal stawiano na jakościowe materiały? O tym w następnym wpisie.

Eleganckie sukienki – ewolucja sięgająca czasów starożytnych (część 2)

Dalszą część historii sukienki rozpocznie epoka baroku. Kolejno dowiecie się, za pomocą jakich trików kobiety oświecenia uzyskiwały talię osy. Poznacie tajemnicę szykownych sukien szytych z jakościowych tkanin. To właśnie one zapewniały ideał kobiecej sylwetki, czyli klepsydrę.

Barok – suknie podkreślające kształty

Obecna moda stawia na oryginalne wzornictwo. Kobiety dobrze wiedzą, że dzięki odpowiednio dobranej odzieży są w stanie zatuszować mankamenty sylwetki oraz podkreślić jej atuty. Popularne stało się wszystko to, co jest naturalne, a więc również wysokiej jakości materiały produkowane w Polsce. W baroku trendem były eleganckie sukienki podkreślające kobiecą figurę. Dziś jednak żadna z nas nie pokusiłaby się o takie triki. Staniki sukienek poza gorsetem posiadały dodatkowe usztywnienie z drewnianych listewek.

Oświecenie – sukienki zapewniające talię osy

Sylwetka klepsydry oraz talia osy to marzenie każdej kobiety. W oświeceniu paniom gwarantowano taki wygląd. Efekt opieczętowany był jednak koniecznością noszenia bardzo ciasnych gorsetów. Następnym sposobem na uzyskanie sylwetki klepsydry były stylowe sukienki w pastelowych barwach, a pod nimi stelaż wykonany z kości wieloryba. Nietrudno zauważyć, że tak idealna sylwetka i piękny wygląd kobiet nie szły w parze z wygodą czy nawet bezpieczeństwem.

Kojący romantyzm – zwiewne suknie z jakościowych tkanin

W epoce romantyzmu przyszedł czas na uwolnienie kobiet z sukien „klatek” i ciasnych gorsetów. Stawiano na dobre gatunkowo materiały, dużo lżejsze niż te barokowe czy stosowane w oświeceniu. Sylwetkę podkreślano wstążką przewiązywaną pod biustem. Triumfowały eleganckie sukienki w jasnej kolorystyce. Modne pastelowe barwy przyniosły ukojenie. Wraz z końcem romantyzmu zaczęto szyć suknie z atłasu dziś wyjątkowo modnego, jeśli chodzi o tkaninę na sukienki wieczorowe. Ta delikatna i elegancka satyna nadal stanowi silny trend z wybiegów. W kolejnym wpisie dowiecie się, jak wyglądała historia sukienki w XIX i XX wieku oraz skąd wzięła się mała czarna, czyli sukienka klasyk, która nie wychodzi z mody.

Wszelkie treści przedstawione w obrębie domeny royallook.pl są objęte prawem autorskim i podlegają ochronie na mocy „Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych” z dnia 4 lutego 1994 r. (tekst ujednolicony: Dz.U. 2006 nr 90 poz. 631).
Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez zgody autora jest zabronione.